News

  • Recepty na dobre życie
  • Recepta na zdrowie. Lecząc ciało, lecząc ból
  • Czyste ręce
  • Dantego któż się odważy tłumaczyć? Studia o recepcji Dantego w Polsce
  • Recepta na sukces
  • Receptury klasztorne. Dla duszy i ciała
  • Ręce na biurku
  • Recepcja. Transfer. Przekład. Rok IV nr 1(4)
  • Afrodyzjaki w kuchni. 200 recept na miłosne dania i napoje
  • Klasyczna socjologia polska i jej współczesna recepcja
  • Python. Receptury
  • C++. Receptury
  • Mickiewicz a literatury słowiańskie. Z dziejów recepcji od modernizmu do współczesności
  • Ćwiczenia z receptury
  • Leczymy się i gotujemy ze św. Hildegardą. Receptury i recepty ze średniowiecznego klasztoru
  • Autobiografia na cztery ręce
  • Niecierpliwość. Krytyki, recenzje i szkice z lat 19961-2005
  • Romans na receptę
  • Excel w nauce i technice. Receptury
  • Co mógł jadać Jezus? Biblijna recepta na długowieczność
  • SQL. Receptury
  • Pan Tadeusz i jego dziedzictwo. Recepcja
  • To mi się uda! Recepta na świadome i dobre życie
  • C#. Receptury
  • Chińskie recepty domowe. Wykorzystaj starożytną wiedzę w leczeniu siebie i swojej rodziny
  • Jak żyć? Recepta na szczęście
  • XSLT. Receptury
  • PHP. Receptury
  • Ujmij życie w swoje ręce
  • Znakomite piwa. Sprawdzone receptury
  • XSLT. Receptury
  • Wariacje metafizyczne. Szkice i recenzje o poezji, prozie i filmie


  • Meble biurowe
  • Moda na precelki
  • Optymalizacja pozycji
  • Święci wzorem wiary
  • Moda na Zdrowie
  • Recenzje i opinie
  • Spędź ciekawie swój weekend z prasą elektroniczną w ręce
  • Choroba Polaków na leki
  • Hotel w Katowicach
  • Prezent Walentynkowy dla Niego
  • Słowacja w sterfie euro
  • Gry na PC
  • Co w praktyce oznacza, że produkty są wyrobami tradycyjnymi?
  • Choroba Polaków na leki

    Choroba Polaków na leki Pracując w hotelowej informacji w Londynie jeden z gości poprosił o wskazanie otwartej apteki. Było po 22. Zapytała. o wydawałoby się banalną rzecz, gdzie jest najbliższa apteka otwarta 24? Przekonany iż nie będzie problemu, wszedłem do internetu i szukałem. Wyniki. Na palcach dwóch rąk można było policzyć punkty, gdzie w nocy kupisz potrzebne lekarstwa . Dużo?

    Londyn 8,2 milionowa aglomeracja. Tyle samo nocnych aptek znalazłem w Olsztynie, dla porównania 170 tys. mieszkańców. Polacy to naród, który nie umie żyć bez leków – nawet w nocy.

    Czy to świadczy, że dba o swoje zdrowie.. Niekoniecznie. Dzienniki opiniotwórcze doniosły ostatnio iż, Polska jest na piątym miejscu w Europie pod względem spożycia leków sprzedawanych bez recepty. Uwielbiamy łykać środki przeciwbólowe. Tutaj już wchodzimy na podium – trzecie miejsce na świecie! Analitycy jednak uważają iż nie jesteśmy lekożercami. - Polacy lubią konsumować leki. Lubią je też magazynować - twierdzi Marek Balicki, lekarz i były minister zdrowia.

    Z chorobami jest podobnie. Znacznie częściej niż Anglicy odwiedzamy lekarza rodzinnego. I tu lekarze angielscy również się różnią w podejściu do leków i leczeniu. Osobiście z gorączką i zapchanym nosem, bolącym gardłem odwiedziłem lekarza na wyspach. Kazał mi połknąć aspirynę, jeść cytrynę i przeleżeć w łózko. Polscy koledzy łapią po receptę i przepisują antybiotyk na choroby, które nie koniecznie tak powinny być leczone. Który sposób skuteczniejszy – zostawiam bez komentarza.

    Trudno też uogólniać, która podejście jest lepsze dla nas. Z pewnością duże znaczenie ma jakość świadczonych usług i dostępność do specjalistów oraz profesjonalnych badań. W Polsce z tym trudniej, aczkolwiek sprawni i cierpliwi osiągną sukces i otrzymają wymarzone wyniki badań USG, EKG po tygodniach starań.

    Czas na podsumowanie.

    I to szokujące. Tylko 15 proc. Polek w wieku 50-65 lat miało robioną mammografię, aż 65 proc. Polaków choruje na cukrzycę, a w naszym kraju umiera kilkakrotnie więcej noworodków niż np. w Szwecji czy na Cyprze, coraz więcej młodych ludzi ma dyskopatię. Te wstrząsające dane na temat polskiej służby zdrowia ujawniono właśnie w Brukseli. W rankingu zestawiającym służbę zdrowia w 31 krajach Europy znaleźliśmy się na… 25. miejscu. Szkoda, że wydatki na leki i leczenie naszych chorób nie idzie w parze z oceną służby zdrowia. Bo przecież nie chodzi tu o kupowanie APAP na kaca czy Aspiryny na ból głowy w pierwszym lepszym kiosku.

    Pozycje bardzo podobne: